O jeden most za daleko (1977)

Opis: We wrześniu 1944 roku alianci, upojeni sukcesem inwazji na Normandię, rozpoczęli tajne przygotowania do operacji “Market Garden”. Był to szalony plan szybkiego zakończenia wojny przez zaatakowanie Niemiec i całkowite zniszczenie zakładów przemysłu wojennego Trzeciej Rzeszy. Jednak połączenie wojskowej strategii, błędów wywiadu, zwykłego pecha i kiepskiej pogody doprowadziło do totalnej katastrofy.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Reżyseria: Richard Attenborough
Scenariusz: William Goldman, Cornelius Ryan (na podstawie książki)
Zdjęcia: Geoffrey Unsworth
Muzyka: John Addison
Obsada: Sean Connery, Anthony Hopkins

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

azrael: Bardzo dobry film niezle prezentujacy fakty historyczne. Dobra obsada Sean Connery swietny z tym swoim akcentem. Z tego co pamietam jeden z pierwszych filmow jak nie pierwszy o operacji Market Garden. Naprawde wart ogladniecia.

don Bubas: Jeden z filmów dzięki którym pokochałem kino. Swego czasu “O jeden most za daleko” był moim ulubionym obrazem, co automatycznie wiązało się z stawianiem gatunku wojennego ponad inne. Dzieło Attenborougha zalicza się do jednych z najwybitniejszych, którym nie straszny upływ czasu. Warto zwrócić uwagę na obsadę, na którą składają się największe nazwiska lat 70 plus wschodzące gwiazdy.

Kirk: Klasyka filmu wojennego. Film bardzo dobry ze świetną obsadą. Film może nie przekazuje jakiś gębszych refleksj na temat wojny,po prostu przedstawia operacje Market-Garden. Trzeba dodać, że w znakomity sposób.No i miło zobaczyć Hackmana jak mówi po Polsku.

Pauli: O jeden most za daleko to jeden z pierwszych obrazow jakie pamietam. Po obejrzeniu tego filmu pokochalam kino wojenne i tak mi juz zostalo …. Zadziwiajace jest jednak to ze tyle filmow pokazuje jak ludzie moga byc nieprzygotowani do akcji, w ktorej biora udzial, jednak jakos nikt nie moze tego zrozumieć.

sarna23: Jak wiemy z historii na całym froncie II WŚ nie było chyba większych zmagań, gdzie by sie nasi rodacy nie znaleźli. Dobrze że choć w kilku filmach zostało to zauważone i docenione. W tej akurat pozycji dano nam klasyczny przykłąd braku wyobraźni i nieumiejętnego pokeirowania akcją i całym zapleczem.

Durden: Owszem film genialny, ale nie da sie ukryć, że obecnośc Polaków w filmie jest po prostu znikoma. A jak juz sie pojawią to są wybijani jak kaczki. Wyszlo na to, ze polak owszem, brał udział w wojnie ale kazdy napotkany wróg skopał mu dupsko.

Rafadan: Dla mnie to po prostu wojenny klasyk kina. Sam nie pamietam ile razy go obejrzałem. Cały film jest wielowątkowy i przedstawia operację Market-Garden oczami różnych ludzi. Od alianckiego dowództwa, przez zwykłych żołnierzy, aż po niemiecki sztab dowodzenia. Duża zgodność historyczna, i co najważniejsze spora obecność Polaków. Fakt ten niewątpliwie pozytywnie wyróżnia “O Jeden Most…” na tle innych zachodnich produkcji wojennych.

Źródło: MovieForum.pl

0 Odpowiedzi do “O jeden most za daleko (1977)”



  1. Nie ma jeszcze komentarzy

Dodaj komentarz