Zgon na pogrzebie (2007)

Opis: Rodzina Daniela spotyka się na pogrzebie jego ojca. Daniel usiłuje odbudować swój nadwątlony związek małżeński z Jane. Nie ułatwi mu tego przybycie z Nowego Jorku jego brata Roberta, słynnego pisarza – m.in. dlatego, że Daniel też jest pisarzem, z tym, że od dawna nie może ukończyć swej książki. Kuzynka Daniela, Martha, z nowym narzeczonym Simonem, bardzo chcą zrobić dobre wrażenie na ojcu dziewczyny. Ale zadanie to jest mocno utrudnione, bo Simon przypadkowo zażywa LSD. W dodatku na pogrzebie pojawia się zagadkowy, nieproszony gość z Ameryki, Peter, który zna pewien pilnie strzeżony rodzinny sekret.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Reżyseria: Frank Oz
Scenariusz: Dean Craig
Zdjęcia: Oliver Curtis
Muzyka: Murray Gold
Obsada: Matthew MacFadyen, Rupert Graves

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

tuff: Co mnie najmilej zakoczyło to końcówka, wydawało się że wszystko zakończy się idyllicznie, a tu bang! dużą role odegrały jeszcze stworzone postacie, wybierając z nich dla mnie bezkonkurencyjnym był Simon – świetna kreacja aktorska.

Morfina: Zdawało mi się, że będzie to tak beznadziejna komedia, że szkoda gadać. Kiedyś będąc w kinie pomyliłam drzwi i wlazłam własnie na to, co mnie zdenerwowało: pomyślałam, że straciłam początek “1408″ na który szłam, na rzecz jakiegoś gniota … Jednak się przekonałam, pewnego popołudnia oglądnęłam i muszę przyznać z ręką na sercu: sympatyczne, śmieszne.

esperanza: Świetna komedia,dawno się tak nie ubawiłam.Co najważniejsze dla mnie w komedii, jest tu wiele absurdalnych sytuacji, jednak nie są one zbyt naciągane,teoretycznie to wszystko może się wydarzyć.

Azel: Dobra komedia, która zaskakująco szybko mija. Ja również podchodziłem do tego bez żadnych oczekiwań i miło się rozczarowałem – świetny rozweselacz na długie pochmurne popołudnia.

mnl444: Bardzo dobrze sie bawiłem oglądając ten film. miejscami płakałem ze śmiechu… i co mnie zdziwiło chciałem żeby ten film rozwijał sie dalej i żeby cały czas coś nowego się działo.

Andrev: Rewelacji nie ma, jednak Zgon na pogrzebie to bardzo dobra, przyzwoita brytyjska komedia, którą można śmiało można obejrzeć. Wyczyny poczciwego wujcia Alfiego, przebijają większość prób aktorskich, które mają nas rozbawić do łez – nieprzeciętna postać, co za mimika.

michnik: Naprawdę niezła komedia, wielokrotnie rozbawiająca do łez. Niektóre dialogi (jak choćby wymienione przez kolegów powyżej) powalają. Do tego nieprzeciętne postacie – karłowaty przyjaciel jest moim zdecydowanym faworytem, choć wujek Alfie nieznacznie za nim.

Bushi: Film pełen humoru. Świetna komedia. Po prostu gwarancja dobrej zabawy. Film oglądało się z przyjemnością. Choć nie które gagi już gdzieś się widziało to tutaj nadal bawią. Bardzo ciekawe role aktorskie.

źródło: MovieForum.pl

0 Odpowiedzi do “Zgon na pogrzebie (2007)”



  1. No Comments Yet

Napisz odpowiedź