Opis: Poruszający film o dwóch braciach, pokusach i pożądaniu do kobiet, ale również do dużych pieniędzy. Ich dotychczasowe życie nie jest jakieś nadzwyczajne. Sprawy zaczną się jednak komplikować, kiedy bracia zdecydują się popełnić morderstwo, aby uratować swojego wójka z ciężkiej sytuacji, a sobie tym samym otworzyć drogę do pieniędzy i realizacji swoich zawodowych planów.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Reżyseria: Woody Allen
Scenariusz: Woody Allen
Zdjęcia: Vilmos Zsigmond
Muzyka: Philip Glass
Obsada: Ewan McGregor, Colin Farrell
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
ori: Nigdy do końca nie przepadałam za stylem Allena, jednak od czasu pozytywnych doświadczeń z Match Pointem powoli zmieniam nastawienie. Rzeczywiście nie sposób uniknąć porównań obu filmów, choć dla mnie jest to tylko i wyłącznie zaleta. Sen Kasandry polecam!
maxinho: Sen kasandry porusza jak napisała ori motyw zbrodni i kary ale nie w typowy sposób. Ja nie widziałęm wiele filmów, które tak skupiają się na psychice bohaterów w tym kotekście. To jest zaleta, ale brakuje mi dramaturgii, trochę akcji, która jeszcze bardziej komplikowałaby dylematy moralne.
esperanza: Świetny film, pozytywnie mnie zaskoczył, bo przyznam, że obejrzałam go głównie ze względu na Farrela. Jak dla mnie dramaturgii było w sam raz, kiedy film się skończył poczułam się jakby uszło ze mnie powietrze.
lalapo: Powtórka z rozrywki. Allen znowu na tapetę bierze Dostojewskiego. Jednak tym razem, w przeciwieństwie do Match Point, zaserwowane jest w inny sposób. Relacje damsko-męskie nie są tu najważniejsze, wszystko opiera się na dylematach moralnych dwóch braci związanych ze zbrodnią.
emma911: Bardzo realnie ukazane uczucie i emocje bohaterów oraz konsekwencje czynów. Konsekwencje które maja ogromny wpływ na całe nasze życie i dość banalna sprawa pieniądze. Ogólnie dobrze mi się oglądało i polecam.
Selune: Myślałam, że będzie więcej akcji a okazało się, iż jest to film o emocjach, problemie moralnym. Cały film jest skupiony na bohaterach i ich psychice. Bardzo mi się spodobał ten film. Gra aktorów świetna, szczególnie Colina Farrella. Gorąco polecam.
Mike: O Śnie Kassandry słyszałem wiele dobrego z ust osób nie przepadających za bardzo za twórczością Woody`ego, stąd moje zainteresowanie tym filmem. Zobaczymy czy mi i jej się spodoba.
rollo: Faktem jest, że wiele z ostatnich filmów Allena “sprzed zmiany” nie było najwyższych lotów, szczególnie jeśli porównywać je z takimi obrazami jak Annie Hall czy Zelig. Zmiana na dramat-kryminał była więc w tej sytuacji dobrą decyzją i oznaczała powrót Allena do wysokiej formy.
źródło: MovieForum.pl
0 Odpowiedzi do “Sen Kasandry (2007)”